Pierniki, zapachy, wspomnienia...

Grudzień ma w sobie niezwykłą magię. Czas radosnego oczekiwana przeplata się z gorączkowymi przygotowaniami do najpiękniejszego wieczoru, Wigilii.

Lubię ten czas. Zarówno spokojne, niespieszne chwile, gdy mogę w końcu przeczytać książkę która dostałam miesiąc temu na urodziny, jak i te bardziej gwarne. Bardzo cieszę się, gdy odwiedzają nas nasi przyjaciele. Długie, zimne i ciemne wieczory spędzamy wspólnie, bardzo często gotując coś lub piekąc. Najlepiej bawią się rzecz jasna nasze dzieci, sumiennie ugniatając ciasto albo wykrywając pierniczki. Śpiewają przy tym najpiękniej jak potrafią albo śmieją się tak, jak tylko śmiać potrafią się dzieci. My, przy szklaneczce grzańca, zastanawiamy co kto dostanie pod choinkę i czy tym razem w święta spadnie śnieg. U nas jest go niestety jak na lekarstwo.

Takie zwyczajnie chwile, łapane i zatrzymywane w pamięci to coś niezwykłego.
Bo to właśnie w nich ukryta jest prawdziwa magia świąt Bożego Narodzenia.

— Joanna

Related posts

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *